Wielu widzów pamięta polskiego aktora teatralnego i filmowego Kazimierza Wichniarza z roli Zagłoby w Potopie Jerzego Hoffmanna. Oprócz pracy w kinie był popularnym aktorem teatralnym i wybitnym aktorem radiowym. Jego mocny i ciepły głos można usłyszeć w ponad 200 słuchowiskach Teatru Polskiego Radia. Dowiedz się więcej o życiu i karierze poznaniaka na poznan-trend.eu.
Początek kariery teatralnej i wojna
Przyszły aktor urodził się w Poznaniu 18 stycznia 1915 roku. Niewiele wiadomo o jego dzieciństwie, ale istnieje legenda o tym, jak młody Kazimierz po raz pierwszy wyraził chęć zostania aktorem. Stało się to podczas lekcji matematyki. Oceny Kazimierza były słabe, więc nauczyciel zapytał go, co chciałby robić w przyszłości. Nastolatek odpowiedział zdecydowanie, że matematyka będzie mu potrzebna tylko do obliczania tantiem, bo zostanie sławnym aktorem. Za tę odpowiedź Kazimierz otrzymał piątkę, ale co najważniejsze, spełnił swoje marzenie.
W 1931 roku rozpoczął naukę w studium aktorskim przy Teatrze Polskim w Poznaniu. W tym samym czasie Kazimierz pojawiał się na scenie w niewielkich rolach, a miał zaledwie 16 lat! W 1934 roku zdał egzaminy aktorskie jako ekstern, po których młody aktor został przyjęty do Związku Artystów Scen Polskich.
Po zakończeniu edukacji Kazimierz zadebiutował jako zawodowy aktor w Łucku. W Teatrze Wołyńskim zagrał w sztuce „Ich czworo” Gabrieli Zapolskiej. Przez kolejne dwa lata pracował w tym zespole, a następnie przeniósł się do Teatru Miejskiego w Łodzi. Utalentowany młody człowiek został zapamiętany przez publiczność i zyskał uznanie krytyków. Przed Kazimierzem otwierały się świetlane horyzonty kariery aktorskiej, ale w realizacji marzeń przeszkodziła II wojna światowa.
W 1939 r. Kazimierz wziął udział w kampanii wrześniowej, ale trafił do niewoli. Później udało mu się uciec i osiadł w Melku, gdzie mieszkał do końca okupacji.
Okres powojenny i przeprowadzka do Warszawy

W latach 1944-1946 Kazimierz pracował w Teatrze Wojska Polskiego w Lublinie. Następnie brał udział w działalności wielu innych teatrów w kraju, a mianowicie:
- w latach 1947-1948 był związany z Teatrem Miejskim w Bydgoszczy;
- w latach 1948-1952 pracował w Teatrze Polskim w Poznaniu;
- w latach 1952-1957 grał w teatrze w Łodzi.
Odniósł sukces wśród publiczności i zwrócił na siebie uwagę dyrektora Teatru Polskiego. Kiedy ten objął Teatr Narodowy w Warszawie, zaprosił swojego ulubionego aktora do przeniesienia się do stolicy. I tak w 1967 roku Kazimierz wyjechał do Warszawy, gdzie pracował do 1988 roku.
W Warszawie reżyser, przecząc zasadzie, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, wystawił ponownie poznańską Fedrę. Bohaterowie byli ci sami, więc spektakl stał się popularny, podobnie jak aktorzy. Po tym pierwszym sukcesie Wichniarz zagrał w Hamlecie, Rewizorze, Warszawiance, Śnie nocy letniej i innych znanych sztukach.
Z okazji 50-lecia rozpoczęcia kariery aktorskiej zagrał w Zemście Aleksandra Fredry. Grał także w innych jego produkcjach, a największe uznanie przyniosła mu rola Sędziego w telewizyjnym spektaklu Pan Tadeusz w reżyserii Adama Hanuszkiewicza.
W ten sposób Kazimierz osiągnął swój cel, o którym jako młody chłopak mówił swojemu nauczycielowi matematyki. Pomimo wszystkich przeszkód i trudności, jakie napotkał w swoim życiu, udało mu się zaistnieć w teatrze i zostać znanym aktorem. Jednocześnie jego talent wykraczał poza teatr.
Prawa w kinie, radiu i telewizji

Aktorstwo na scenie teatralnej i w kinie ma swoje podobieństwa i różnice. Kazimierz zainteresował się kinem jako młody człowiek i próbował swoich sił, gdy tylko nadarzyła się okazja, czyli w okresie powojennym, gdy właśnie wracał do pracy w teatrze.
Na ekranie zadebiutował w 1946 roku w filmie Zakazane piosenki. Zagrał w nim oficera gestapo. Później sporadycznie pojawiał się w filmach fabularnych i serialach telewizyjnych. Aktora można było zobaczyć na przykład w takich filmach jak Zamach stanu, Karino, Ziemia obiecana i innych.
Najbardziej znaną i kultową rolą aktora była rola Jana Zagłoby w filmie Jerzego Hoffmanna Potop, który wszedł na ekrany kin w 1974 roku. To właśnie dzięki temu filmowi Kazimierz zaczął być postrzegany bardziej jako aktor filmowy, choć cały czas występował w teatrze.
Ponadto grał w Teatrze Telewizji oraz był niezwykle ważnym aktorem Teatru Polskiego Radia i odegrał kluczową rolę w jego rozwoju. Jego pierwszy występ miał miejsce 17 stycznia 1957 roku w sztuce Diabły kapitana Van Tocha. Silny, piękny głos Kazimierza, połączony z umiejętnościami aktorskimi i szczególnym sposobem operowania słowem, stał się jego znakiem rozpoznawczym. Aktor był często zapraszany do udziału w różnych słuchowiskach radiowych. Łącznie zagrał w ponad 200 spektaklach, których nagraniami mogą cieszyć się słuchacze w XXI wieku. Jego ostatni występ na żywo miał miejsce w słuchowisku Krzysztofa Choińskiego Ekspres nad morze w 1984 roku.
Jeśli chodzi o życie osobiste, słynny aktor nie ujawnił jego szczegółów. Wiadomo, że był żonaty, ale nie miał dzieci. W 1988 roku Kazimierz oficjalnie przeszedł na emeryturę i zakończył karierę aktorską. Ostatnie lata życia spędził w Warszawie, gdzie zmarł 26 czerwca 1995 roku. Został pochowany na Powązkowskim cmentarzu wojskowym.





