Do Poznania często przyjeżdżają znani muzycy. Zafascynowani miastem i jego muzyczną atmosferą, często zostają w nim, by kontynuować swoją działalność.
Podobnie było w przypadku szkockiego wokalisty i gitarzysty Raya Wilsona, który od wielu lat mieszka w Poznaniu, koncertuje i wydaje nowe przeboje – informuje poznan-trend.eu.
Jak to się stało, że piosenkarz przeprowadził się do polskiego miasta? Jak udana jest jego kariera muzyczna? Co wiecie o życiu prywatnym Raya?
Nieudane próby bycia w grupie
Ray Wilson urodził się 8 września 1968 roku w Dumfries w Szkocji. Studia muzyczne rozpoczął w 1983 roku, a w latach 90. był już członkiem zespołu Guaranteed Pure. Współpracował z zespołem do 1996 roku, wydając kilka hitów, po czym ogłosił swoje odejście.
W rzeczywistości dołączył do innego zespołu, Genesis, jako solista. Założyciele zespołu byli bardzo zadowoleni z Raya i jego umiejętności muzycznych i oficjalnie ogłosili nowego wokalistę w 1997 roku. Jesienią tego samego roku zespół wydał album zatytułowany Calling All Stations. Album szybko trafił na listy przebojów, z wyjątkiem USA: 54 miejsce na 200. Ostatecznie album został ponownie wydany w 2007 roku, ale już bez Raya.
W latach 1998-1999 zespół koncertował w różnych miastach Europy, a planowana trasa koncertowa w Ameryce została odwołana z powodu niskiej sprzedaży biletów. Z tego powodu album został uznany za nieudany, co zasmuciło członków Genesis. W 2001 roku zespół zawiesił działalność, a Ray opuścił grupę. Jak to ujął wokalista, nie został zwolniony, ale dał jasno do zrozumienia, że ich współpraca dobiegła końca. Sam Ray nie był jednak zadowolony z nieudanego albumu i nie zamierzał kontynuować pracy w takiej grupie.
Wokalista solowy

Ray Wilson zdecydował się na karierę solową i wydał swój pierwszy album w 1999 roku. W 2003 roku zaktualizował ten album i wydał trzy kolejne utwory.
Warto jednak zauważyć, że solowa kariera piosenkarza była znacznie bardziej udana niż jego próby bycia w zespołach. Szybko zaczął zdobywać popularność, wydając album za albumem i koncertując w różnych miastach.
Najpopularniejszymi hitami i albumami Raya Wilsona były: „She”, „Another Day”, „Upon My Life” (2019).
Niektóre z jego hitów zostały nawet zremiksowane. W 2014 roku piosenkarzem zainteresowali się dziennikarze: Ray zaczął być zapraszany na wywiady, w Internecie pojawiły się jego biografie i historie sukcesu. W tym samym roku włoski dziennikarz Mario Giammetti opublikował książkę o życiu i karierze muzycznej Raya Wilsona.
Przeprowadzka do Poznania
Wilson po raz pierwszy odwiedził Polskę w 1998 roku jako członek zespołu Genesis. Kiedy przybył do Katowic, pierwszą myślą wokalisty było: „Mój Boże, co to za miejsce?”. Mówiąc wprost, miasto w ogóle mu się nie spodobało.
W 2007 roku Ray ponownie wrócił do Polski, tym razem do Poznania i jako solowy wokalista.
Dał koncert na rynku i był bardzo zadowolony z miasta i mieszkańców, którzy dobrze przyjęli jego twórczość. Poznaniacy docenili mocny, lekko zachrypnięty głos Raya.
To właśnie wtedy piosenkarz rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną i postanowił przeprowadzić się do Poznania, który zrobił na nim tak duże wrażenie. Eksperci wielokrotnie zauważali, że miasto to dobrze wpłynęło na twórczość artysty: stał się on znacznie bardziej popularny, a może po prostu piosenkarz odnalazł swoją publiczność w obliczu Polaków.
W efekcie Ray pozostał w tym mieście i mieszka tu do dziś. W 2018 roku dał w Poznaniu duży koncert z okazji swoich 50. urodzin.
Życie osobiste piosenkarza
W 2000 roku Ray poznał swoją pierwszą żonę, Tylę Holmes. Dziewczyna była osobistą asystentką Wilsona, a później tour managerem. Dwa lata później pobrali się. Byli jednak małżeństwem do 2006 roku i wkrótce się rozwiedli. Byli małżonkowie pozostali jednak w dobrych stosunkach, a nawet kontynuowali współpracę jak wcześniej.
Podczas koncertu w Poznaniu w 2007 roku piosenkarz poznał polską tancerkę o imieniu Gosia. Para zaczęła się spotykać i pobrała się w 2018 roku. Piosenkarz niechętnie dzieli się swoim życiem osobistym, ale wiadomo, że wydał piosenkę „Not Long 'Til Springtime” dla swojej ukochanej. Dziewczyna wystąpiła nawet w teledysku do tego utworu.





