Historia poznańskiego teatru operetkowego

Początki operetki sięgają połowy XIX wieku. Jest to wyjątkowy gatunek sceniczny, spokrewniony z operą, charakteryzujący się lekką, melodyjną muzyką i komiczną fabułą. Inne gatunki zbliżone do operetki to wodewil, zingerspiel, musical i opera komiczna. Główną europejską stolicą operetki od wielu lat był Paryż. To tutaj działał wielki kompozytor Jacques Offenbach, a wśród jego wielkich dzieł znalazły się m.in.: „Orfeusz w piekle”, “Życie paryskie”, “Perichola” i inne. Poznań niegdyś posiadał również bardzo aktywną scenę operetkową, a także założony został teatr operowy. Więcej o tym, jak do tego doszło, przeczytasz na poznan-trend.eu.

Po pewnym czasie ośrodkiem, w którym powstawały operetki stał się Wiedeń. Oczywiście należy wspomnieć o Johannie Straussie i jego niezapomnianych dziełach, bez których nie może obejść się żaden teatr muzyczny na świecie, a mianowicie: „Zemsta Nietoperza”, “Noc w Wenecji”, “Wiedeńska krew” i inne. Po kilku latach kryzysu ujawnił się geniusz Franza Lehara, tyle że zerwał on z tradycją szczęśliwego końca w operetkach, a wiele jego dzieł ma smutne zakończenia. Prawdziwą kolekcją operowych przebojów są jednak dzieła Emmericha Kalmana, takie jak “Księżniczka czardasza” czy “Hrabina Marica”.

Operetka w Polsce

Operetka od samego początku cieszyła się w Polsce dużym zainteresowaniem. Operetki, które miały swoje światowe premiery w Paryżu, Wiedniu i Berlinie, były natychmiast prezentowane w Warszawie, Lwowie, Krakowie i innych miastach. W Poznaniu w czasach pruskich wystawiano je na kilku scenach, a niektóre operetki miały 30 lub więcej przedstawień w sezonie. Gdy 31 sierpnia 1919 r. w miejsce niemieckiego Teatru Miejskiego zaczął działać Polski Teatr Operowy, do jego repertuaru włączono także operetki. W sezonie 1926-1927 na 10 premier operowych wystawiono 6 operetek. Oprócz Opery wystawiano je w Teatrze Uśmiech i Teatrze Nowym, co świadczy o dużej popularności tego gatunku wśród poznaniaków. W czasie okupacji Niemcy przejęli zarządzanie polskimi ośrodkami kultury i wystawiali operetki niemieckich klasyków.

Powstanie teatru

Po zakończeniu wojny i ustanowieniu nowej komunistycznej władzy operetkę czekały trudne lata. Władze uważały ten gatunek muzyczny za przejaw drobnomieszczańskich gustów. Aktywny rozwój operetki nastąpił dopiero w 1956 roku. W Poznaniu na otwarcie teatru operetkowego przeznaczono budynek Domu Żołnierza przy ulicy Niezłomnych. 23 marca 1956 roku powstała Opera Poznańska. Jej dyrektorem został Jan Teresiński, a kierownikiem muzycznym Zygmunt Wojciechowski. Wkrótce do teatru zaproszono 7 znanych śpiewaków, w tym: Irenę Schulz-Kruk, Jerzego Golferta i Erikę Wosińską. Zatrudniano także młodych obiecujących artystów: Zofię Głowińską, Mariana Pokrzyckiego, Andrzeja Wizę i innych. Chór, balet i orkiestrę tworzyli uczniowie szkół muzycznych. Podczas uroczystego otwarcia teatru publiczność obejrzała spektakl Paula Abrahama “Wiktoria i jej huzar”. Mimo pewnych niedociągnięć wynikających z pośpiechu spektakl okazał się wielkim sukcesem – zagrano go 102 razy. Kolejną premierą była “Wesoła Wdówka” Franza Lagera, którą pokazano 165 razy.

Wkrótce jednak pojawiły się problemy lokalowe. Nowy dyrektor Zygmunt Wojciechowski skarżył się prasie, że scena jest za mała i nie nadaje się do wystawiania sztuk i operetek, garderoby są wspólne dla kobiet i mężczyzn, próby chóru i baletu odbywają się w kawiarni, a tancerze w sali nad sceną przeszkadzają w przedstawieniach. Mimo takich warunków artyści dawali z siebie wszystko i szybko stali się niezwykle popularni w mieście, a widownia zawsze była pełna. W repertuarze znalazły się Hrabina Marica i Zemsta Nietoperza.

Rozwój teatru

Okres świetności Opery Poznańskiej przypadł na czasy dyrekcji Stanisława Renza. W 1964 roku odbyła się premiera słynnego musicalu “My Fair Lady” Fredericka Law. Od tego czasu musicale na zawsze weszły do repertuaru Opery Poznańskiej.

W 1973 roku dyrektorem operetki został Henryk Olszewski. Już wtedy mówiło się o potrzebie budowy nowego gmachu, a także zmieniono nazwę teatru na Teatr Muzyczny w Poznaniu. Nowy dyrektor ograniczył liczbę premier operetkowych na rzecz sztuk współczesnych, angażujących nie tylko śpiewaków, ale i aktorów dramatycznych. W przedstawieniach brały udział Maria Fołtyn i Beata Artemska, a także choreograf Emil Wesołowski. Nie wszystkim podobało się jednak nowatorskie podejście reżysera do repertuaru.

Recenzje spektakli pisał Bogusław Kaczyński. W zespole pojawiła się nowa gwiazda, przyszła primadonna Anna Bajerska-Witczak. W 1980 roku nowym dyrektorem teatru został Andrzej Wiza, śpiewak związany z Poznaniem. Lata jego rządów nie zapisały się wybitnie w historii teatru. W repertuarze pojawiły się jednak spektakle dla dzieci, takie jak „Magiczny Cylinder”.

W 1984 roku teatrem kierowali Jan Tomaszewski i Włodzimierz Krzyżanowski. W tym czasie skupiono się na musicalach, przedstawieniach dla dzieci i sztukach współczesnych, choć nie zaniedbywano klasycznych operetek. W ten sposób repertuar stał się znacznie bardziej zróżnicowany. Ważnym wydarzeniem w 1989 roku była premiera musicalu Gigi Loewe. Spektakl wyreżyserował Daniel Kustosik, który zagrał w nim również główną rolę. W tym samym roku Tomaszewski zdecydował się zrezygnować ze stanowiska i przekazał je Kustosikowi, który obejmował go do 2012 roku. Nowy dyrektor szukał kompromisu między fanami klasycznych operetek a miłośnikami współczesnych przedstawień. Teatr zaczął również organizować koncerty krajowych gwiazd muzyki pop i operetki.

Teatr Muzyczny w Poznaniu nadal działa i zachwyca swoimi wyjątkowymi spektaklami.

Comments

.......